PAN AUTOGRAF

środa, Październik 14, 2015 0 0

Pasja – jedno słowo, a tyle znaczeń… Jest szewska pasja – niepohamowany gniew, kiedy ktoś kogoś – mówiąc potocznie – wqrwi na maksa 😉 Jest pasja w postaci utworu przedstawiającego Mękę Chrystusa. Pasjonujący może być człowiek albo dajmy na to film. Jest też wielkie zamiłowanie do czegoś – można lubić/robić coś pasjami, pasjonować się, mieć pasję – czyli hobby na ostro, takie, któremu bywa, że podporządkowuje się całe życie.

Jesteśmy z Resibo na Festiwalu Aktorstwa Filmowego we Wrocławiu. Ustalam wcześniej telefonicznie z operatorem to, co nas czeka, a on zastanawia się: „Ciekawe, czy będzie pan od autografów”. Nie kojarzę w pierwszej chwili, ale zaraz przypomina mi się TEN PAN. Pan Autograf. Pan, którego zna każdy świdniczanin, który kiedykolwiek przyszedł na jakąkolwiek imprezę, gdzie były co najmniej trochę znane postaci z życia publicznego. Jego cierpliwość jest godna podziwu.

W tej swojej szarej, kurtce z papierowym orężem w ręku, potrafi godzinami oczekiwać na ludzi, których autografu jeszcze nie ma w swojej kolekcji. Nie ma znaczenia, czy stoi, czy siedzi. Czy ma towarzystwo, czy nie. Czy pod dachem, czy na dworze.

On po prostu ma to swoje hobby, to kolekcjonowanie autografów (o ile dobrze pamiętam, to zbiera także długopisy) i pod żadnym pozorem nie zamierza z niego rezygnować. I jest w stanie poświęcić mu wiele.

Jedni zbierają znaczki, inni monety, jeszcze inni zaczytują się w książkach, ktoś robi zdjęcia, ktoś inny kręci wideo, ktoś gotuje, moczy kij w wodzie, robi na drutach, śpiewa, gra, tańczy, uprawia sport… Zbiera pluszowe misie, hoduje patyczaki, robi sobie selfie wszędzie, gdzie jest, nagrywa studzienki kanalizacyjne, świętuje Boże Narodzenie przez cały rok… Serio – są takie freaki 😉 A śp. babcia mojego śp. męża zbierała ze śmietników wszystko, co według niej nadawało się do powtórnego użycia, ewentualnie złożenia w coś nowego – np. kilka żelazek w jedno 😀

Ale do rzeczy. Hobby czy mówiąc mocniej – pasja (mówię o tych mniej szalonych) to świetny sposób na trening osobowości, na wyznaczanie sobie celów, na realizowanie siebie, często też bywa, że na spełnianie marzeń.

Okazuje się, że niektórzy nie mając własnego, szukają porad – jakie mogą mieć ciekawe hobby.

Wklepałam w Google „ciekawe hobby” i co wyskoczyło? „10 pomysłów na ciekawe hobby”, „75 fajnych hobby dla faceta” (niezła kopalnia: http://www.wykop.pl/ramka/1715584/75-fajnych-hobby-dla-faceta-odnajdz-swoja-nowa-pasje/), „Pomysły na darmowe hobby”, „Jak znaleźć swoje hobby?”, „Jakie mogę mieć ciekawe i oryginalne hobby?” (to jakaś nastolatka, która w wieku 15 lat i po obejrzeniu „Mam Talent” uznała, że jej życie jest nudne i musi znaleźć pasję) 😉 Jest tego znacznie więcej, co by chyba oznaczało, że mamy taką potrzebę.

Człowiek, który urodził się z jakąś pasją, dostał dar od losu, bo jego życie nigdy, ale to nigdy nie będzie nudne. Bo zawsze będzie miał jakiś cel. Bo realizacja jego pasji często będzie się wiązać z realizacją marzeń. Z pasji rodzą się wielkie talenty, wspaniali artyści, sportowcy, tancerze, aktorzy, pisarze… Długo można wymieniać. Nie zachęcam Was do poszukiwania pasji na siłę. Ale prawdopodobnie każdy ma coś, co lubi bardziej niż co innego. Co go kręci i podnieca, jak w tytule filmu Woody Allena (to też jeden z ludzi z pasją). Warto się chociaż nad tym zastanowić, choć bywa tak, jak u mnie – kręci i podnieca mnie wiele rzeczy, ale tylko niektóre to moje prawdziwe pasje.

No tak, ja tu zamulam, a Pan Autograf czeka… Oj, czeka cierpliwie – we foyer Dolnośląskiego Centrum Filmowego. Mariusz, nasz operator, miał rację! Był tam. Ten sam. W tej samej szarej kurtce. Nie zdziwię się, jak będzie tam także jutro, na Gali Zamknięcia 🙂 Prawdziwy człowiek z pasją.

Komentarze

komentarz

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *